Baduras Adventure: Prolog

styczeń 17, 2009

ba1

Po uprzednim zapoznaniu się z treścią niniejszej publikacji, kancelaria jego Ekscelencji pragnie nadmienić, że ów tekst przedstawia świat w pewien sposób alternatywny, a nawet chciało by się rzec tetrabandyczny, przez co pewne fakty z życia Wielebnego autor pozwolił sobie nieco wyostrzyć a nawet skarykaturować. Nie umniejsza to jednak powagi tej specyficznej biografii człowieka bogobojnego, jakim z pewnością jawi się skromny sługa, głosiciel Dobrej Nowiny – jego Ekscelencja Ojciec Mirosław Giedymin z domu Badurów. Życzymy owocnej lektury.

Kleryk-sekretarz Giuseppe Fortuna
Kancelaria jego Ekscelencji Ojca Badury
Rybnik, sierpień 2008 roku

Czytaj resztę wpisu »

Jabłko pełne Ciebie

styczeń 17, 2009

jablka

Szczęśliwy zjem jabłko z twojej jabłoni
Ucieknę lecz dam się potem dogonić
Bo wiem że gdy kęs ten pochłonę w rozkoszy
Nie będę miał nigdy dosyć!

Temat może jest i nieco wyeksploatowany, ale jak to mawia jego świętobliwość ojciec Badura, “Czyż i nasz ogrodnik owoce nie sadza na polu kwitnące?”

Nie płacz maleńka…

październik 23, 2008

Kiedy płaczesz – ja płacze
Kiedy widzisz to inaczej
Zamykam oczy i nie patrzę

Gdy smutno jest mojej pani
To tak jakby cały świat się zawalił
I najbardziej wtedy jest żal mi
Że ten kawałek mnie niknie w oddali

Nie daj mi płakać, nie daj mi patrzeć w lustro
Kiedyś tam po drugiej stronie dumny
Teraz patrzę przez łzy widzę – pusto
Nie-pocieszony, nie-rozumny

Gdy mojej pani jest smutno
To tak jakbym sam odchodził od siebie
Tu gdzie się coś działo, jest tak strasznie nudno
Coraz mniej czuję, coraz więcej nie wiem

Bo gdy jest już ciemno
Gdy o ogień walkę prowadzę daremną
Czuję jak bardzo jest chłodno
Brakuje światła, brakuje cienia
Wiem, że Ty jesteś jedyną pochodnią
Przy tobie nie spotkają mnie żadne cierpienia
Wtedy kiedy jesteś przestaję się lękać
Czuję się bardziej wolny a mniej winny
Przeto nie płacz Maleńka
Potrzebuję Cię silnej…