Upadek świata ;)

maj 19, 2008

„Pośród win i grzechów”

Nie ma sensu win pod dywan zamiatać
Rozczulać się nad świata upadkiem
Bo czy przypadkiem ten świat upadł?

Choćbyś krzyczał i choćbyś tupał
Nie zgasisz znicza – świat ku niezrozumieniu
Dogorywając pełznie
A puste twarze kryją się w cierpienia cieniu
I choćbyś zamknął powieki nie uśniesz przez nie

Lista grzechów rozciąga się z każdą minutą
Trochę śmiechu trochę łez gdy piętą zakutą
Trzaskać będziesz o kamienną, śmiertelną, konającą
Posadzkę, co to pęka już w kawałków tysiące

Jesteś… bądź – rysuj uśmiechy
Na twarzach tysięcznych cząstek
Daj nieść im świata grzechy
Te winy z pod dywanu – początek

Bo gdy świat już upadnie
Dojrzysz wśród zgliszczy na dnie
Między winą i grzechem, miedzy duszą i ciałem
Ostatni siebie kawałek…

Dodaj komentarz